O jednej z najciekawszych prac świata…

Dlaczego pracuję w Pełnej Miarce? Poniżej kilka w pełni subiektywnych refleksji.

Połączenie bycia odkrywcą z nieustannym trwaniem w relacji to przepis na najciekawszą pracę jaką wykonywałam w życiu.

Właśnie tak jest w pracy z małymi dziećmi. Jesteśmy realnie razem – zarówno z maluchami, jak i z pozostałymi opiekunkami. Zaczynamy dzień od opowieści co u nas. Mamy też swoje miarkowe sprawy i historie, którymi żyjemy. Pojawia się też mnóstwo emocji – każdego dnia co najmniej tyle ile w jednym dobrym filmie. I to nie serialowych, a prawdziwych – przestrzeń na przeżywanie jest bezkresna.

Gdy zmęczymy się zanurzeniem w teraźniejszości można oddać się intelektualnym zagadkom. A pytań dotyczących funkcjonowania dzieci jest tak bardzo wiele – po co, dlaczego, co się na prawdę tu wydarzyło, jak to działa…. Codziennie rodzi się w mojej głowie więcej pytań niż odpowiedzi.

Gdy zaczynałam pracę z dziećmi wydawało mi się, że psychologowie wiedzą już bardzo wiele. Teraz widzę, jak wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Ale też jak wiele przestrzeni działa nieco inaczej niż opisują to książki. I to jest fascynujące – mieć pracę, w której prawdziwie jestem odkrywcą, w której codziennie uczę się czegoś nowego, a źródłem wiedzy jest doświadczenie.

I jeszcze kilka słów o bardziej przyziemnych, choć nie mniej istotnych plusach dodatnich mojej pracy.

Niewątpliwie dodatkowym atutem jest możliwość ruchu, konieczność siedzenia na podłodze zamiast na krześle oraz regularne zdrowe przekąski co dwie-trzy godziny. Do tego codzienny spacer, choćby padał deszcz. Mieć pracę, w którą wpisany jest zdrowy tryb życia – czy to nie brzmi dobrze?

A na koniec coś, co przy moim temperamencie jest niezwykle cenne: równowaga między powtarzalnością a zmiennością. Codziennie rytm jest ten sam – wiele czynności powtarzam, a wręcz odtwarzam z wielką precyzją. Równocześnie, gdy zaczynam dzień nigdy nie wiem, co się wydarzy. A to, że wydarzy się coś zaskakującego i budzącego silne emocje, jest bardziej niż pewne.

P.S. W lutym szukamy studenta/tki psychologii chętnego rozpocząć przyuczenie do zawodu;)